frakcja apolityczna

Tłum podzielił się na dwie frakcje. Jedna jest bardziej apolityczna, druga nie przebiera w słowach, skandując m.in.. “Tusk i Sikorski zdrajcy Polski”.


there is no spoon

“kontaktuję się z różnymi rzeczywistościami”


zaraz zbierze się zespół rządowy ds. różnych rzeczywistości


arogancki mesjanizm polityczny

(…) politicians take up their designated function of assigning meaning – an assignation to politicians of an almost messianic function of renewing society. Not simply problem-solvers or representatives, these politicians view themselves as the creators of a new collective will, as carriers of an almost religious ‘mission’ which it is their duty and entitlement to realise. This leads to the elimination of modesty and ‘realism’ in politicians’ sense of what they can achieve vis-à-vis society, and the elimination of any felt need to remain responsive to social forces that either are or should be beyond their control.

(The Politics of Radical Democracy, 2009, p. 139)


za dużo wolności

Wolności jest aż za dużo, jest jej w nadmiarze i w najmniejszym stopniu wolność nie jest zagrożona.


nie rozumiem ministra

Skala protestu była dla mnie absolutnym zaskoczeniem, choć oczywiście

zdawałem sobie sprawę, że będą osoby, które nie będą tych rozwiązań wspierać

- przyznał minister. – Jeżeli jednak

wielu prawników nie jest w stanie właściwie zinterpretować niektórych przepisów polskiego prawa,

to nie można tego oczekiwać od osób, które nie posiadają wykształcenia prawniczego i reagują na pewne rzeczy emocjonalnie – uważa Bogdan Zdrojewski


mowa o bombkach choinkowych

Z cyklu: “młodzież została niepotrzebnie nastraszona”:

- Internet nie jest obszarem anarchii prawnej. Robienie pewnych rzeczy w sieci zostało zabronione. Karane jest na przykład przesyłanie sobie informacji o konstruowaniu bomb.

 


pod presją

To Polska, a nie ten czy inny rząd bierze na siebie obowiązek wykonania umowy międzynarodowej. Dlatego strona społeczna ma rację, alarmując, że skoro przyjmuje się prawo ewidentnie pod presją mocarnych, komercyjnie nastawionych lobbies, to nie wiadomo, jak będzie potem implementowane.


konsultacje władzy ze społeczeństwem

Zmiany wprowadzone do Regulaminu pracy Rady Ministrów uchwałą nr 214 z dnia 6 grudnia 2011 r. polegają na drastycznym zmniejszeniu wymagań merytorycznych wobec założeń ustaw, które mają odtąd stanowić krótki dokument prezentujący intencje prawodawcy i obejmować wyłącznie „zwięzłe przedstawienie celu projektowanej ustawy oraz zakresu przewidywanej regulacji i zasadniczych kwestii wymagających uregulowania, w tym zniesienia dotychczasowych lub powołania nowych organów lub instytucji”. Na tym etapie nie będzie już konieczne przygotowywanie szczegółowej oceny przewidywanych skutków społeczno-gospodarczych projektowanej zmiany (…).

Przyjęte zmiany – jak rozumiemy ich genezę – mają ułatwić i przyspieszyć prace legislacyjne, co jednak w naszej ocenie przyniesie fatalne skutki w zakresie jakości ustaw (…)

Na mocy uchwały z dnia 6 grudnia 2011 r. konsultacje założeń ustaw stają się fakultatywne, gdyż zgodnie z nowym brzmieniem §9 ust. 4 Regulaminu prac Rady Ministrów do założeń dołącza się wyniki konsultacji, „jeżeli zostały przeprowadzone, w szczególności jeżeli obowiązek zasięgnięcia opinii wynika z obowiązujących przepisów”, a zakres „konsultacji” ustaw nie ulega zasadniczo zmianie.


sranie w banie


biedni legislatorzy


Dlatego można nazywać nas nieukami i leniami, można wieszać na nas psy, można uznać nas za klasę zbędną, ale należy przyjąć do wiadomości, że 90% posłów w 90% przypadków nie ma najmniejszego pojęcia o tym, nad czym głosuje. To więcej mówi o współczesnej demokracji (która nie jest w stanie być kontrolowana przez wybrańców narodu), niż o nas – biednych legislatorach (którzy zasypywani są setkami aktów prawnych i tylko udają, że cokolwiek monitorują).

To za co my wam k. płacimy, za pierdzenie w stołki?!?! Jakbyście zarabiali 90% mniej, to może wreszcie wzielibyście się do pracy!!!!


Follow

Get every new post delivered to your Inbox.